Posty

Koktajl bananowo - truskawkowy

Obraz
Koktajl z truskawek i bananów smakuje nie tylko dzieciom. Smakuje też kumplom z zespołu. Idealny na udobruchanie. Zapamiętajcie. Składniki: Miska truskawek podwędzona z garderoby Paula 4 banany ukradzione z kiosku obok banku (nie żeby sprzedawali tam banany, to po prostu śniadanko grubej pani sprzedawczyni) 4 szklanki Keiferu (nie wmówicie mi, że to nazywa się kefir) 4 torebki cukru 2 łyżeczki cukru marihuanowego (do nabycia u Leo) Sposób przygotowania: Truskawki dokładnie umyć mydłem, usunąć szypułki i pestki. (czasochłonne zajęcie) Banany obrać ze skórki, odciąć końcówki, pokroić na kawałki i razem z truskawkami zmiksować, nie zakładając pokrywy. Do musu owocowego, który zeskrobiecie z pochlapanych nim kumpli, dodać cukier, cukier marihuanowy, schłodzonego Keifera i miksować około minuty. Ponownie bez pokrywy. Uzyskany koktajl nabrać ze ścian, podłogi, kumpli, siebie i przelać do małych szklaneczek. Schłodzić.  Smacznego!

Todd w studio

Obraz
Nie wiem co to i co robi, ale będę udawał, że wiem, o co chodzi. O, to wygląda ładnie, pokręcę tym. Jestem takim kurwa zajebistym producentem. To nic, że nie umiem się tym posługiwać. Ale jak zajebiście kurwa profesjonalnie wyglądam. Ciekawe czemu tamto się świeci.. Hmmm.. A kliknę, może przestanie, chociaż ładnie mryga, czemu tylko jedno mryga... Ale w sumie to nie jest takie trudne... Radzę sobie lepiej niż z pralką... O cholercia, brzęczeć zaczęło.. A to nacisnę wszystko po kolei, może przestanie..hm...no kto by pomyślał, że z tego iskry mogą pójść.. Nacisnę jeszcze ten czerwony, jak się nie zapali, to znak, że powinienem się tym zająć na poważnie. Swoją drogą, dlaczego zostawili mnie tu samego? O, no proszę, soczek mi się wylał na konsoletę.. uhm. . No nic, wyciągnę kabel i dalej będę udawał, że wiem co robię. Ej teraz nie mam pracy, to może Gunsi mnie przyjmą jako producenta albo chociaż inżyniera? Może się dogadam ze Sleszim i mnie wkręci, mam kwalifikacje, w końcu przeżył...

Mleko, sadzone jajka i bekon

Obraz
Przepis na jajko sadzone  wydaje się banalny, a jednak nie każda z was wpadłaby na to, by przygotować je w ten sposób. To naprawdę świetny  pomysł na śniadanie . Dzięki niemu przez długi czas nie będziecie głodne. I ten smakowity zapach... umm, aż ślinka leci. Kupcie lepiej śliniaczek na bazarku. Składniki: 5 jajek (najlepiej ze znakiem swastyki, bo to oznacza, że pochodzą od nieszczęśliwych kur) Karton półrocznego mleka Bekon (powinno w nim być dużo tłuszczu) Marihuana Łyżka kleju do tapet (ale tylko wtedy, gdy bekon jest bardzo tłusty i nie mógłby się przypalić) Cukier Koci żwirek Sposób przyrządzenia: Chwytamy karton mleka, otwieramy go i dziko nim machamy, żeby nie trafić do szklanek. Gdy płyn ładnie już pokryje podłogę, można zaprosić do konsumpcji czekających na śniadanko. Jajka kładziemy w całości na patelni i czekamy, aż pod wpływem ciepła wybuchną i opryskają wszystkich w kuchni. Następnie na patelni kładziemy bekon i smażymy go....

Naleśniki

Obraz
Naleśniki to uniwersalna i łatwa w przygotowaniu potrawa, która nie wymaga ani dużych nakładów pieniędzy ani sił. Do przygotowania najprostszej ich wersji potrzebna jest mąka, mleko i jajko. A teraz koniec pierdolenia. Zrobimy to po mojemu. Składniki: 5 czubatych łyżek piasku zeskrobanego z opon motoru Nikki'ego 1 szklanka mleka od karmiącej matki 1 zgniłe jajko z przeceny 3 łyżki oleju samochodowego opcjonalnie szczypta kokainy dla smaku olej do smażenia (najlepiej waniliowy olejek do kąpieli) Sposób wykonania: Wlej do miski mleko i jedną ręką wsypuj szybko do niego  mąkę , a drugą energicznie mieszaj łyżką lub trzepaczką. Dzięki temu zrobisz grudki w cieście. Jeżeli chcesz, możesz również użyć miksera, jednak nastaw go na wysokie obroty, by pochlapać całą kuchnię mlekiem. Dodaj do masy jajko, olej i szczyptę koki. Rozgrzej patelnię z olejkiem na kuchence na szybkim ogniu. Musisz tego dopilnować, ponieważ naleśniki powinny przywierać do powierzchni. Gdy ta...

Smacznego!

Obraz
Cześć wszystkim. Kocham was. Dużo rzeczy kocham. Dużo ludzi kocham. Richie mówi, że znowu przesadziłem ze spożyciem cukru. Ale co on może o tym wiedzieć? I tak go kocham. Chociaż czasem się ze mnie nabija. W sumie kocham to. To oznaka, że jest moim najlepszym przyjacielem. Noszę nawet zawsze jego zdjęcie przy sobie. Kocham się na nie patrzeć. Stop, nie o tym miałem.  A więc moją pasją jest gotowanie. Od dziecka uwielbiałem wspinać się na krzesło i patrzeć, jak babcia przyrządza jedzenie. Nie mam do tego takiego talentu jak ona, ale to nic. Najważniejsza jest frajda, którą mam z samego procesu.  Także będę tutaj wrzucał przepisy na moje potrawy, swoje ulubione smaki i tego typu sprawy. Jak będę na piosenkarskiej emeryturze, to w ogóle zamierzam prowadzić w telewizji program kulinarny. Z pewnością będzie bił rekordy oglądalności. A ja zarobię kaskę. Idealny pomysł. Wszystko to oczywiście będzie się odbywać przy dźwiękach dobrej muzyki, a planuję również zapraszać ...

Rozdział 10: Rock The Night

Obraz
" I've gone through changes I've gone through pain But there's not enough reason for me to go insane I know the feeling, just when it grows I'm in a rage up from my head down to my toes. (...) You know it ain't easy When you don't know what you want. What do you want? You want to.. Rock now, rock the night 'Til early in the morning light Rock now, rock the night Oou, oou.. Rock now, Rock the night You'd better believe it's right. Rock now, Rock the night Ooo, oou.. I know my limit Just what it takes (...) Sometimes it's easy Sometimes so tough But just have one thing clear I can't get enough." ~ Z perspektywy  Richie'go     Obudziłem się chyba twarzą na stole. No nie wiem no, bo nic nie widziałem, nie  pamiętałem, gdzie jestem, ale czułem, że słonko przygrzewa... - O Hendrixie, oślepłem! - zacząłem płakać, wznosząc rozpaczliwie ramiona ku górze. - Wcale nie, idioto. Masz...