" All aboard! Ha ha ha ha ha ha haaaa! Ay, Ay, Ay, Ay, Ay, Ay, Ay Crazy, but that's how it goes (...) I'm going off the rails on a crazy train I'm going off the rails on a crazy train Let's Go! (...) Mental wounds still screaming Driving me insane (...) I know that things are going wrong for me You gotta listen to my words (...) Inheriting troubles I'm mentally numb Crazy, I just cannot bear (...) Who and what's to blame?" ~ Z perspektywy Avy Postanowiłam zrobić śniadanko, ale został tylko worek cebuli, pół wiadra kiszonej kapusty (Rob wczoraj to opierdolił) i sławetny kalafior Rose'a. Wzruszyłam ramionami, wyciągnęłam garnek i wszystko to to do niego wrzuciłam. Zostawiłam, żeby się samo zrobiło i poszłam do salonu. - Ty zamierzasz tak cały dzień? - zapytałam z powątpiewaniem Slasha rozwalonego na kanapie. - No. - zabełkotał. - A może byś jaką piosenkę napisał, hm? - spróbowałam wjechać mu na ambicję. Chyba ją mia...
kurde, a znalazłam ci zajebistego chłopaka :/
OdpowiedzUsuń